2010-06-08 12:57
 Oceń wpis
   

Czy to w wyniku powodzi, intensywnych opadów, różnych awarii, wylania studzienek kanalizacyjnych czy wód gruntowych, naszym piwnicom grozi zalanie.

Przy aktualnej sytuacji powodziowej i bardzo deszczowym maju, w wielu domach i blokach - choć same z siebie nie zostały zalane - woda znalazła się w piwnicach, niszcząc przechowywane tam rzeczy. Również mieszkańcy zalanych terenów potracili trzymane w piwnicach mienie.

Jak i skąd można ubiegać się o odszkodowanie za rzeczy znajdujące się w piwnicy

Piwnicę możemy ubezpieczyć w ramach polisy mieszkaniowej, a więc i w jej zakresie będziemy likwidować ewentualną szkodę. Należy zgłosić ją dokładnie w ten sam sposób, jak wszystkie inne zniszczenia, które można pokryć z polisy mieszkaniowej. Cała procedura postępowania opisana jest zawsze w Ogólnych Warunkach Ubezpieczenia (OWU).

W większości firm ubezpieczeniowych piwnica traktowana jest według definicji jako „pomieszczenie przynależne” (PZU, Warta, Concordia, Signal Iduna) lub „pomieszczenie gospodarcze” (Allianz, Inter Risk).

Przykładowa definicja z OWU: Pomieszczenia przynależne - pomieszczenia przynależące do mieszkania, które nie stanowią przedmiotu odrębnej własności i które mogą być użytkowane wyłącznie przez Ubezpieczonego lub osoby mu bliskie, prowadzące wspólne z nim gospodarstwo domowe lub osoby Upoważnione przez Ubezpieczonego.

W większości towarzystw ubezpieczeń piwnicy nie trzeba ubezpieczać dodatkowo. Wchodzi ona w zakres ochrony całego domu lub mieszkania, podobnie jak strych czy suszarnia. Tak jest w przypadku takich firm, jak: PZU, Warta, Hestia, Allianz, Compensa, Concordia, Inter Risk, Signal Iduna czy Generali.

Wycena strat, czyli maksymalna kwota odszkodowania

Nie mamy zbyt dobrych wieści dla tych, którzy w piwnicach trzymają bardzo cenne rzeczy. Towarzystwa ubezpieczeń nakładają bardzo surowe ograniczenia, jeśli chodzi o maksymalną wysokość odszkodowania. Górną granicą odpowiedzialności za zniszczone rzeczy w pomieszczeniach przynależnych (czyli między innymi w piwnicy) jest na ogół od 5 do 15% sumy ubezpieczenia mienia ruchomego.

Czyli, jeśli wyceniliśmy nasze mienie ruchome znajdujące się w mieszkaniu (a więc wszystkie rzeczy, które można wnieść i wynieść – meble, sprzęt RTV i AGD, ubrania, książki, obrazy, dywany itp.) na wysokość 20.000 zł, maksymalna kwota, jaką możemy otrzymać za rzeczy trzymane w piwnicy przy limicie 10%, to 2.000 zł.

Limity w poszczególnych towarzystwach ubezpieczeń:

  • Do 5% sumy ubezpieczenia odpowiada: PZU, Allianz;yle=""> 
  • Do 10% sumy ubezpieczenia odpowiada: Warta, Hestia, Concordia, Signal Iduna, Inter Polska, Generali (tu górny limit to 5.000 zł);
  • Do 15% sumy ubezpieczenia odpowiada Compensa;
  • Do 5.000 zł Inter Risk (brak limitu procentowego).

W związku z powyższym nie mamy dobrych wieści również i dla tych, którzy ubezpieczyli tylko mury swojego domu (co bardzo często robią osoby traktujące ubezpieczenie mieszkania wyłącznie jako spełnienie formalności wymaganych przez bank przy braniu kredytu). Choćby mieli ubezpieczenie na 5 milionów złotych, nie dostaną ani grosza za rzeczy znajdujące się w piwnicy (z resztą za panele, tapety, powłoki malarskie, drzwi itp. znajdujące się w mieszkaniu też nie, ponieważ te wchodzą w skład „stałych elementów wyposażenia”).

Zalanie to nie powódź

Niejeden się zdziwi, że ma wodę w piwnicy, a towarzystwo ubezpieczeniowe stwierdzi, że go nie zalało. Otóż według definicji Ogólnych Warunków Ubezpieczenia (OWU) powódź i zalanie to dwa odrębne ryzyka.

Powódź to zalanie terenów w wyniku podniesienia się poziomu wody w korytach wód płynących lub zbiornikach wód stojących;

Zalanie to szkoda powstała m.in. wskutek:

  • wydostania się pary, wody lub innej cieczy, w wyniku uszkodzenia, niedrożności instalacji wodociągowej, grzewczej, kanalizacyjnej lub technologicznej oraz urządzeń bezpośrednio z nimi wspołpracujacych, takich jak: pralki, zmywarki, bojlery, lodówki, itp.;
  • cofnięcia się wody lub ścieków z urządzeń publicznej sieci kanalizacyjnej;
  • bezpośredniego zalania wodą pochodzącą z opadów atmosferycznych;
  • nieumyślnego pozostawienia otwartych zaworów w urządzeniach wodno-kanalizacyjnych czasowo niezasilanych;

O czym warto pamiętać – nie wszystkie towarzystwa ubezpieczeń zawierają w ramach podstawowej ochrony „od ognia i innych zdarzeń losowych” ryzyko powodzi. Niektóre oferują to w wyższych pakietach (jak Allianz), inne wymagają opłacenia dodatkowej składki (jak Compensa, Inter Polska czy Signal Iduna). A więc jeśli Twoja piwnica została zalana bezpośrednio wodą z rzeki i nie jesteś ubezpieczony na wypadek ryzyka powodzi, odszkodowanie nie należy Ci się.

 
Zamów ubezpieczenie

 

Tagi: pzu, odszkodowanie, zalanie, powódź, Allianz, ubezpieczenie domu, warta, piwnica



Sponsorzy
 



Najnowsze komentarze
 
2011-04-07 10:12
windykacja. do wpisu:
Wypadek lub stłuczka za granicą – jak się zachować
Pewnie, lepiej w ogóle nie jeździć.
 
2011-04-03 09:10
ubezpieczenia majątkowe do wpisu:
Zalana piwnica a odszkodowanie
Ja mam z PZU jak najlepsze doświadczenia.
 
2011-04-03 09:08
kredyt mieszkaniowy. do wpisu:
Powódź a ubezpieczenia
Większość chyba wlicza w podstawowy zakres ubezpieczenia.


O mnie
 
Wiceprezes Zarządu Ubezpieczenia online.pl